Na liczniku odsłon mamy:

hit counter
free web counter

Map IP Address
Powered byIP2Location.com

Kategorie: Wszystkie | Apple | Archiwum X | Humor | Kultura | Muppet Sejm | Polityka | Variactwo | Warsztat
RSS
środa, 28 lutego 2007
Muppet Sejm 6 - dementi
Wobec krążących plotek oświadczam, że nieprawdą jest jakoby emisja "Muppet Sejmu 6" w poniedziałkowym "Szkle kontaktowym" doprowadziła do błyskawicznej dymisji prezesa Bronisława Wildsteina. Choć jakiś układ próbuje wykorzystać poniższe zdjęcie jako dowód na potwierdzenie tej teorii, to najlepszym kontrdowodem jest fakt, że prezes Wildstein szefował TVP, a film ukazał się w TVN24.
Chyba że karząca ręka (Prawa i) Sprawiedliwości sama nie wie kogo i za co karze. :)



poniedziałek, 26 lutego 2007
Muppet Sejm 6 - tylko dla dorosłych
Od największego święta w Hollywoodlandii minęły niespełna 24 godziny, więc pozwolę sobie zacząć w tym klimacie:

[Na scenę wchodzą Billy Crystal i Whoopi Goldberg]
CRYSTAL: Teraz będziemy śmiertelnie poważni, nadszedł czas na Oscara w kategorii animowana polityczna satyra dokumentalna.
GOLDBERG: Mamy w ogóle taką kategorię?
CRYSTAL (scenicznym szeptem): Przecież widzisz na prompterze!
GOLDBERG: Faktycznie, a niech mnie... Jeśli kategorii będzie przybywać tak szybko to za kilka lat na samą ceremonię trzeba będzie poświęcić cały weekend.
CRYSTAL: Nie zagaduj mnie. (już do mikrofonu). Panie i panowie, w tej kategorii mamy tylko jeden film, ale wzbudził on emocje większe niż wszystkie pozostałe razem wzięte.
GOLDBERG: Niektórzy zastanawiali się czy w ogóle powinno się ten film oceniać.
CRYSTAL: Kontrowersje wzbudził już sam pomysł, żeby Muppety zaczęły mówić głosami polityków.
GOLDBERG: Ale to, o czym mówią w najnowszym sequelu, wywołało prawdziwy skandal. Ociekający seksem.
CRYSTAL: Sam słyszałem w kantynie u Disneya, jak szef studia Bob Iger mówił, że "Muppet Sejm 6" dostanie Oscara tylko po jego trupie.
GOLDBERG: A moja wróżka mówi, że świętej pamięci Jim Henson przewraca się w grobie widząc co zrobiono z jego kukiełkami.
CRYSTAL: Byli jednak i tacy, którzy bronili tego filmu, a nawet - o dziwo - dobrze się na nim bawili.
GOLDBERG: Słyszałam też, że branża porno już zaciera ręce.
CRYSTAL: Panie i panowie, Akademia podjęła decyzję. Za chwilę poznamy odpowiedź na pytanie: nagrodzić czy nie.
GOLDBERG: Mogę dostać znaczek z tej koperty?
CRYSTAL: Znaczek idzie do Whoopi.
GOLDBERG: And the Oscar goes to... (razem) "Muppet Sejm 6"!


piątek, 23 lutego 2007
Muppet Sejm 6 - zwiastun
Premiera szóstych "Muppetów" już w poniedziałek po godz. 22.
A tymczasem na zaostrzenie apetytu - zwiastun nowej części "Muppet Sejmu".

Muppet Sejm 6 już w poniedziałek!
Już w poniedziałek po godz. 22 premiera najnowszej części "Muppet Sejmu".
Uwaga, odcinek tylko dla dorosłych!
Na rozgrzewkę mała zgadywanka.
Czy zgadniecie czyimi głosami będą mówiły w Muppetach te dwie postaci? Dla ułatwienia podaję cytaty z ich prawdziwych wypowiedzi.

Kim jest ta pani? Olejniczak i Napieralski zostali ostatnio ojcami.
SLD się rozrasta i odmładza.
Z pomocą członków. Naturalnie partii.




Zdaje się, że pani Gronkiewicz-Waltz
po prostu wypowiedziała wojnę państwu polskiemu.
Kim jest ten pan?


Odpowiedź już w poniedziałek wieczorem na tym blogu :)
środa, 21 lutego 2007
500 Szkieł kontaktowych
W czwartek 22 lutego 500. wydanie "Szkła kontaktowego". Nie pamiętam już kiedy dokładnie zacząłem "Szkło" oglądać. Szybko jednak weszło mi to w nałóg. Od maja zeszłego roku, a konkretnie od powstania rządu koalicji PiS-LPR-Samoobrona, co jakiś czas "Szkło" nadaje moje produkcje. Zwykle potem odzywają się SMS-owo dawno nie widziani znajomi. To dowód, że spora część sierot po III RP w dni powszednie o 22 zasiada przed telewizorem, by przeprowadzić sobie detoks i spojrzeć na IV RP z właściwym dystansem.
Pilnie śledzę "Szkło", bo nigdzie indziej nie znajduję tylu materiałów, które potem mogę wykorzystać w swoich filmach. Ministrowie Wassermann i Macierewicz mogliby wręcz powiedzieć, że to inspiracja i w ogóle układ.
Ten film to prezent dla całej ekipy "Szkła", z podziękowaniami za dotychczasową współpracę, a zwłaszcza za ślubną niespodziankę. :)

środa, 14 lutego 2007
Knocking down the heavy Dorn
Ludwik "Ludzik" Dorn, zwany czasami "trzecim bliźniakiem" wszedł w konflikt i odszedł. Dorn pokłócił się o coś (dokładnie nie wiadomo o co) z premierem. Panowie ustalili, że rozstanie odbędzie się łagodnie, spokojnie, bez podsrywania i mściwości tak charakterystycznej dla PiS (spójrzcie co dzieje się tuż po odejściu Sikorskiego - w zasadzie odpowiada za wszystko co złe, łącznie z gradobiciem).
Niestety, Dorn nie przewidział jak ambitny narybek piranii wyrósł w PiS. Drużyna Ziobry z Januszem Kaczmarkiem, nowym szefem MSWiA, zaczęła ochoczo rozpowiadać na prawo i lewo jaki to ten Dorn był nieudacznik, hamulcowy i w ogóle jakby był z układu. We wtorek "Ludzik" się wkurzył i wygarnął o wszystkim premierowi. Tyle że nie w prywatnej rozmowie, a listownie, jednocześnie częstując tym pisemkiem wszystkie media.
Czy to początek końca PiS? Tak naiwny to nie jestem, ale to że "oczko mu się odlepiło, temu PiSu", to rzecz pewna. Miś, któremu w "Misiu" odlepiło się oczko, na koniec zrywa się z liny i łupie w ziemię.

Retrospektywa: Kariera Kazimierza Marcinkiewicza
27 grudnia 2006 r.
Marzenia Kazimierza Marcinkiewicza o nowej pracy zaczęły się krystalizować: chciałby zostać prezesem dużego banku. Najchętniej PKO BP. I znów cała Polska żyła tym, czy wcisną Kazimierza na fotel prezesa, czy nie. Bo - niestety dla Kazimierza - trzeba było zorganizować konkurs na to stanowisko.
Nie ma coś szczęścia PKO BP do nowej ekipy. Mija już prawie pół roku od kiedy nie ma w nim normalnego prezesa. Najpierw p.o. był Sławomir Skrzypek. Tylko p.o., bo nie miał odpowiednich kwalifikacji do kierowania PKO BP. No a skoro nie miał kwalifikacji do zwykłego banku, to logiczne, że w styczniu powierzono mu kierowanie NBP. Bo Balcerowicz musiał odejść (po zakończonej kadencji). Potem p.o. prezesa został szef rady nadzorczej. I zaczął się konkurs z Kazimierzem w roli pierwszoplanowego amanta.
Ten montaż powstał z inspiracji jednego z internautów, który w komentarzy na moim poprzednim blogu zasugerował sięgnięcie po "Karierę Nikodema Dyzmy". Obejrzałem całość w jeden dzień, a im dłużej oglądałem, tym więcej smaczków wyciągałem. Dołęga-Mostowicz był chyba prorokiem.
Na YouTube ten film oglądano już ponad 70 tys. razy.

Retrospektywa: Co z tym Kaziem?
5 grudnia 2006 r.
Na początku grudnia cała Polska rzuciła się do szukania pracy dla Kazimierza Marcinkiewicza. Były premier po przegranych wyborach prezydenckich w Warszawie został na lodzie (choć zima wówczas była łagodna jak owieczka). Do NBP za Balcerowicza? Do rządu za Gilowską? A może do jakiejś spółki skarbu państwa?
Najlepsze było to, że przy tym filmie nauczyłem się nowej techniki - wycinania i nakładania fragmentu obrazu na obraz. W ten sposób powstały główki Kazia nakładane na głowy innych bohaterów.
Na YouTube ten film oglądano już prawie 22 tys. razy.

Retrospektywa: Szkło skarpetkowe
28 listopada 2006 r.
"Szkło kontaktowe" od dość dawna tropi mniejsze i większe gafy polityków. Taka gratka jak za krótkie skarpetki Przemysława Edgara Gosiewskiego podczas wieczoru wyborczego w TVN 24 nie mogła ujść uwadze autorów programu. A przecież kilka miesięcy wcześniej "Szkło" wytropiło pod stołem konferencyjnym za krótkie skarpetki wicepremiera Dorna. I - co najważniejsze - odniosło sukces. Dorn od tamtej pory pokazuje się w skarpetkach przyzwoitej długości.

Na YouTube ten film oglądano już ponad 43 tys. razy.

Retrospektywa: Muppet Sejm 5, czyli po ptakach
13 listopada 2006 r.
Przyznaję się bez bicia - nie zdążyłem z tym filmem przed ciszą wyborczą. Udało mi się go skończyć dopiero dzień po wyborach. Jednak czekały nas kolejne wybory - m.in. dogrywka w bitwie o Warszawę, więc apel z filmu nadal zobowiązywał.
Piąta część Muppetów to w pewnym sensie "Ptasie radio". Ale czy coś w tym dziwnego, skoro w tym rządzie co chwila lecą pióra?
Na YouTube ten film oglądano już prawie 111 tys. razy.

 
1 , 2 , 3 , 4