Na liczniku odsłon mamy:

hit counter
free web counter

Map IP Address
Powered byIP2Location.com

Blog > Komentarze do wpisu
Tytuły w "Gazecie", czyli...

20-lecie "Gazety" to okazja do wspomnień, zwłaszcza kiedy ma się do dyspozycji takie narzędzie jak Gazetopedia. Naprawdę chapeau-bas, drodzy koledzy z internetu. Brawo za pomysł, realizację i macowy cover flow w przeglądarce stron.

Każdy w "Gazecie" ma rzecz jasna pod ręką porządne archiwum, w którym nawet można oglądać PDF-y. Ale w archiwum nie da się przeglądać tak wygodnie jedynek, jak w Gazetopedii. Wczorajsze popołudnie i wieczór spędziłem na sentymentalnej podróży od połowy lat 90. do 30.04.2009 r. (poprzednią część podróży od 1989 r. odbyłem w piątek).

Działo się trochę, przez te wszystkie lata. Sporą część tych jedynek pamiętam doskonale, bo albo byłem redaktorem prowadzącym dane wydanie, albo miałem jakiś tam wkład w powstanie niektórych tekstów. Prowadzący i autorzy tekstów są podpisani. Za to autorzy tytułów - nie zawsze. Bo nie zawsze autor tekstu jest też autorem tytułu. Wymyślanie tytułu do tekstu to osobna sztuka, zwłaszcza kiedy chodzi o pierwszą stronę. I zwłaszcza w "Gazecie". Jeśli dobrze pamiętam na temat tytułów "Gazety" napisano nawet pracę magisterską (swoją drogą, z chęcią bym ją przeczytał).

Mistrzem, od którego uczyłem się tej sztuki był Darek Fedor, kiedyś sekretarz redakcji, dziś - w dziale wydającym kolekcje książkowe "Gazety". To dzięki niemu nauczyłem się wielu językowych łamańców i nowego spojrzenia na to, co można zrobić ze słowem. To Darek wymyślał takie perełki jak "Wielka uczęga" (na początek naszej akcji edukacyjnej). Kiedyś po prostu zabił mnie tytułem czołówki "Hoży z umorzenia" (2.07.2003) - tekst mówił zmianach w prawie karnym, m.in. o tym, że policja będzie mogła szybciej umarzać niektóre sprawy, dzięki czemu ma działać sprawniej.

Pamiętam mój pierwszy tytuł w "Gazecie" z 27.06.1997 r. Na jedynce pojawił się tylko w odsyłaczu spod tekstu, za to w dziale zagranicznym opatrzono nim tekst otwarciowy. Chodziło o stację Mir, która zaczęła się sypać, tymczasem Rosja twierdziła, że ich cud techniki polata jeszcze długo. Wymyśliłem tytuł "Moskwa nie wierzy w złom". Poszedł w trochę zmienionej wersji: "Moskwa wierzy w złom", ale i tak byłem z niego dumny.

Potem takich satysfakcji było więcej, nie tylko z pojedynczych tytułów, ale i rzeczy, które zostają na dłużej, tak jak nazwa akcji "Szkoła z klasą" (potem kopiowana niemiłosiernie w najrozmaitszych konfiguracjach, poczynając od teleturnieju w TVN "Dzieciaki z klasą" - sami przyznacie, że brzmi trochę toporniej...?). Albo nazwa działu w "Gazecie" ("Z drugiej strony") czy hasło promujące nasz internetowy serwis - "Wyborcza.pl - wychodzi 24 godziny na dobę".

Jak wymyśleć dobry tytuł? Powiem szczerze - nie wiem do dziś. Są takie dni, kiedy nie sposób niczego wymyśleć. Są takie teksty, do których naprawdę ciężko cokolwiek wydumać. A czasami wystarczy dobre skojarzenie (z filmem, książką, znanym cytatem), przestawienie jednej litery, podzielenie jakiegoś wyrazu czy połączenie kilku w jeden. Nie ma gotowego przepisu i dlatego ta zabawa daje tyle satysfakcji. Tak jak ostatnio, kiedy czeski senat przyjął Traktat Lizboński i mogliśmy na czołówce dać tytuł "EUROPA SIĘ CZESI".

Zapraszam na krótką podróż po moich jedynkowych tytułach:

niedziela, 10 maja 2009, dac

Polecane wpisy

  • 20 lat mignęło (tak, że niektórzy nie zauważyli)

    To nie scenografia ze "Star Treka" tylko scena na 20. urodziny "Gazety". 8 maja 1989 r. przygotowywałem się do matury. Nawet nie pamiętam czy w ogóle wiedziałem

  • 2009, czyli...

    Drodzy czytelnicy bloga: W tym roku czekamy na:recesję - ale tylko w dziedzinie głupoty i nadęcia politykówspadek - ale tylko po bogatym (jeszcze) dalekim kre

  • Google AD 2001

    Niesamowitą zabawę przygotowało Google na swoje dziesiąte urodziny - stronę , na której można przeszukiwać internet z 2001 r. (starszego indeksu ponoć już nie

Komentarze
2009/05/11 09:34:35
fajnie :) gratuluję "szkoły z klasą" bo ten zlepek słów jest wyjątkowo trafiony!
-
2013/03/17 18:28:24
dokładnie gratulacje, media tech lifestyle wychodzi ci jak najbardziej, pisz więcej na takie tematy.
-
2014/01/28 16:24:02
Fajna wspominka, szczególnie, że nie można zapominać o geniuszu niektórych z tych tytułów. Kurcze nie pamiętam jak dokładnie to szło, ale kiedyś na jedynce był tekst o wprowadzeniu możliwości użerania się z pit online...i był tak zabawny tytuł...nie przypomnę sobie jednak teraz jak to szło...