Na liczniku odsłon mamy:

hit counter
free web counter

Map IP Address
Powered byIP2Location.com

Blog > Komentarze do wpisu
List otwarty do prezydenta
Jestem zniesmaczony po dzisiejszym wywiadzie Lecha Kaczyńskiego dla "Rzepy", po reakcji PiS na przeprosiny Tuska, po plotkach, że Kancelaria Prezydenta szuka kruczków, by nie powierzyć Tuskowi misji tworzenia rządu. Napisałem list otwarty do prezydenta. A może i wy wyślecie podobne listy na adres prezydenta? (listy@prezydent.pl). To smutne, ale może pewnych rzeczy trzeba domagać się od polityków wprost, bez aluzji.

Szanowny Panie Prezydencie,

zwracam się do Pana z prośbą o dochowanie standardów demokracji i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Przyznaję, nie głosowałem na Pana w wyborach w 2005 r. i nie byłem zadowolony z pańskiej wygranej. Uszanowałem jednak ten wybór Polaków i liczę na wzajemność, że Pan uszanuje to, że w Polsce istnieją także ludzie myślący inaczej niż Pan i pańskie środowisko. Jest Pan także ich prezydentem. Moim prezydentem.

Jako jedna z osób myślących inaczej niż pańskie środowisko jestem zaniepokojny i zniesmaczony tym, co dzieje się po wyborach wygranych przez Platformę Obywatelską, choć ani mi PO brat, ani swat. Ponad tygodniowe milczenie głowy państwa i brak gratulacji dla zwycięskiej partii nie jest oczywiście złamaniem prawa, ale tak po ludzku źle świadczy o Prezydencie. Bo czy godzi się, żeby Prezydent RP obrażał się na jedną z partii, obrażał się na decyzję narodu? By pozwolił społeczeństwu odnieść wrażenie, że ważniejsze są listy uwierzytelniające ambasadorów Sri Lanki czy Cypru niż komentarz głowy państwa do najważniejszego wydarzenia w demokracji, czyli wyborów?

Kampania wyborcza rzeczywiście była brutalna i stabloidyzowana, ale proszę sobie uczciwie przypomnieć, kto zaczął brutalizować język publiczny? Czy przypadkiem nie partia Pana i pańskiego brata? Zgodnie z trzecią zasadą dynamiki Newtona, kiedy jest akcja, trzeba liczyć się z reakcją. A skoro należy za tę kampanię przeprosić, to czy PiS również powinien przeprosić tych, których w niej obrażał?

Skoro od ponad tygodnia domagano się przeprosin - często w niewybrednych słowach - wzywany do przeprosin Donald Tusk przeprosił Pana wczoraj publicznie, w telewizji (choć osobiście uważam, że nie było za co). Tymczasem dzisiaj rano sekretarz generalny partii pańskiego brata ogłasza w publicznym radio, że przeprosiny były nieszczere! Szanowny Panie Prezydencie, jeśli nie zaprzeczy Pan szybko słowom Joachima Brudzińskiego, trzeba będzie uznać, że zgadza się Pan z nim, a wtedy będziemy mieli naprawdę duży problem. Bo Tusk przeprosił. A Pan? Darujmy sobie już nawet te gratulacje, ale czy Pan zdobędzie się teraz na rzeczowe rozmowy? Czy - jak podaje Tok FM - pańska Kancelaria będzie szukała kruczków prawnych, które pozwoliłyby nie powierzyć misji tworzenia rządu Donaldowi Tuskowi.

Jeśli tak by się stało, wyrządziłby Pan ogromną szkodę sobie, Lechowi Kaczyńskiemu, ale przede wszystkim godności urzędu Prezydenta RP. Bo Prezydentowi o pewnych rzeczach nie przystoi nawet myśleć, a już na pewno nie robić.

Panie Prezydencie, jako obywatel RP domagam się jasnego stanowiska: czy przyjął Pan przeprosiny Tuska, czy przestał się Pan już obrażać, czy koalicja PO-PSL będzie mogła normalnie utworzyć własny rząd i czy będzie Pan potrafił współpracować z tym rządem?

Z należnym szacunkiem

Dariusz Ćwiklak

środa, 31 października 2007, dac

Komentarze
2007/10/31 10:42:35
A ja napisałam.
Że się absolutnie zgadzam z każdym zdaniem listu Pana Dariusza Ćwiklaka.

Jednak nie wierzę, by ten człowiek czymkolwiek sie przejął.

Pozrawiam.
-
2007/10/31 11:40:22
Podpisuję się pod Pana listem wszystkimi rękoma, które posiadam...
-
2007/10/31 12:38:28
Może nie atakujmy L.K. za mocno, bo znowu będzie miał sraczkę i nie będzie mógł obdarzać swoim wybrańczym ciepłem narodu :/
-
2007/10/31 12:45:33
A moze Szanowny Pan Prezydent laskawie by zechcial odejsc?
On by sie nie meczyl z niewdziecznym narodem, a narod nie musial widziec min Pana Prezydenta, ktory przeciez cierpi..
No to niech sie odcierpietniczy!
-
2007/10/31 13:05:54
popieram
-
2007/10/31 13:24:22
heh
a to przecież Tusk podobno się obraził po wyborach 2005r.
...
-
2007/10/31 14:43:18
A może jak się prezio wreszcie porządnie obrazi na naród, to zabierze swoje zabawki i pójdzie do innej piaskownicy?
-
2007/10/31 17:26:49
Kandydował na prezydenta z własnej woli, ja na niego nie głosowałam , ale nie ma sprawy wybory wygrał więc teraz niech robi co do niego należy,kasę za to bierze więc do roboty bez marudzenia i zbędnej zwłoki wypełniać swoje obowiązki.
-
2007/10/31 19:15:56
Proponuję co innego:
- albo ignorować: maksymalnie ignorować Kaczyńskich, jak się tylko da
- albo nabijać się
W żadnym wypadku żadnych listów, brania tego na poważnie: bucom właśnie o to chodzi. Uważam, że Tusk popełnił gruby błąd przepraszając i nawet nie wiedząc za co. Kaczyńscy, a zwłaszcza premier, rzucają obelgami na prawo i lewo i co? A sami grają obrażonych. Jak u Mrożka: jakiś absurd
-
2007/10/31 21:12:15
nie jestes sam dac ;-)

lavira.pl/przepraszam

gre
-
2007/10/31 22:10:55
Popieram Panski list na 100 %.
Jestem wdzieczna, ze nasz kraj sie zmienia
dzieki WAM.
-
2007/11/01 00:07:48
popieram list.
-
2007/11/01 10:30:12
Wydaje mi sie, że nie wszędzie dotarły wiadomości o tym, ze juz skończyła sie cisza wyborcza i dlatego brak gratulacji.
-
2007/11/01 11:17:23
Przepraszam może nie wystarczyć !?

Przepraszam może nie starczyć
pojąłem Pana Kamińskiego słuchając
i na uwadze to mając
spędziłem czas właściwego słowa szukając
aż w pewnej chwili - eureka - powtórki w TV oglądając
trafiłem na słowo - klucz, którego używając
przeproszę nieobrażając
więc kończę krótko mocy jego nie nadużywając

PRZEPRASZAM NIEUWŁACZAJĄC.
-
2007/11/01 16:28:08
A gdyby tak można jeszcze zmienić prezydenta.
-
2007/11/02 19:12:05
A moze teraz my się obrazimy na Lecha Kaczyńskiego ? W tej chwili i tak mamy do czynienai z sytuacją, że szanując urząd Prezydenta - nie mamy za co szanuować człowieka go piastującego.
Poza tym - niezależnie pod dąsów na Tuska (właściwie nie wiadomo o co) - życzyłabym sobie, aby Prezydent mojego kraju podziękował mi - wyborcy - za to że poszłam i wrzuciłam głos do urny. To, że bya to głos oddany na PO - to już zupełnie inna bajka :)
-
2007/11/03 19:43:11
d..a , jasiu , mandolina .
Żeby było jasne ,głosowałem na PO i cieszę się ze zwycięstwa ,ale forma przeprosin ,jeśli już się na nie zdecydował nie była taka jak należy .
"Mówię przepraszam " a przepraszam to dwa światy .
Niestety Donaldzik jesteś chłop bez jaj.
-
2007/11/03 19:46:54
I jeszcze jedno .Prawdziwy reklama i chrg to ja.Ciekawe kto się podszywa pod moje pseudo .
A tak swoją drogą pozdrawiam wszystkich podszywaczy ( czyżby szkoła kaczuszek ?)
-
2007/11/04 13:14:10
cala prawda w tym liscie a co dalej????
-
2007/11/04 13:15:18
cala prawda w tym liscie a co dalej????
-
2007/11/04 13:15:52
cala prawda w tym liscie a co dalej????
-
2007/11/05 18:32:43
@mac: Zawsze piszesz listu otwarte po usłyszeniu plotki ? Słyszałeś kiedyś plotki nt np. komisji Michnika ?? Proponuję dla równowagi i zdrowego snu napisać do naczelnego - z całą pewnością to "doceni".
Czy Tok FM to przypadkiem nie wasze "Agorowe" Radio - Tak wygląda kreowanie rzeczywistości Agora Tok FM podaje, Agora GW powołuje się a Agora MacDac pisze listy otwarte...?

P.S. Krąży teraz taki dowcip o cudownej przemianie Gazety Wyborczej - ta ponoć żeby było sprawiedliwie - po dwóch latach walenia w rząd będzie teraz walić w opozycję... A tak na serio - powoływaliście się nieraz na misję dziennikarstwa - patrzenie rządzącym na ręce. Zobaczymy ile było w tym prawdy a ile zwykłego kitu.

--
szczerze i z sympatią pozdrawiam
Moher75
-
2007/11/05 18:36:04
@kroliklesny - masz rację demokracja to zły pomysł; Proponuję podzielić się na dwa obozy i wzajemnie wywieszać się na latarniach - zwycięzki obóz bierze wszystko...
-
dac
2007/11/05 18:58:22
@moher75:
Zastanów się jeszcze raz, co napisałeś.
Czy to, że w ciągu 2 tygodni od wyborów pan prezydent nie raczył spotkać się z nikim poza (być może) swoim bratem to plotka czy fakt?
Czy brak jasnej deklaracji z ust samego prezydenta (a nie jego tuby Miśka Kamińskiego), że powierzy misję tworzenia rządu Tuskowi to plotka czy fakt?
Czy to że prezydent nie wypowiedział się osobiście na temat wyborów JAKKOLWIEK (nie mówię o gratulacjach) to plotka czy fakt? (Otóż nie wypowiedział się, co oznacza, że ma w dupie grubo ponad połowę wyborców, czyli tych, którzy nie głosowali na PiS).

I wreszcie na koniec - o co ci chodzi z tym Tok FM? Brudziński raczył się wyzewnętrzniać w publicznym radio.
A o stosunek Gazety do rządu się nie martw. Możesz być pewien, że będzie tak samo pod lupą jak ten, który odszedł dziś do lamusa.
-
2007/11/06 10:08:24
@Mac - racja, racja, racja (potęga dyskusji) - zabrakło kilku słów do kamer. Trudno jednak oczekiwać gratulacji od Prezydenta dla formacji która zrobiła o nim obrzydliwy klip pomawiając go o interwencję w ABW w sprawie Krauze. Cała kampania PO skonstruowana była na ataku na BRACI Kaczyńskich. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na fakt próby wciągnięcia Prezydenta na siłę w jakiś konflikt polityczny. Pojawiają się plotki, groźne słowa Tuska, przypuszczenia Gowina... Kto produkuje na prędce takie sensacje jak ta, że Prezydent powoła kogo innego, nie zrobi tego przed 11 listopada, itd... ??? Fakt faktem, że Kaczyńscy nie są gwiazdami mediów, nie potrafią tworzyć sobie pozytywnego wizerunku itd. Ja jednak osobiście wolę ich niż totalnie sztucznego, wyreżyserowanego, fałszywego Donalda Tuska z jego świtą...

P.S. Pytasz o fakty a jednocześnie budujesz list otwarty na plotce...
Może odpowiedzialniej było by jednak zaczekać na rozwój sytuacji - Jeżeli Prezydent nie powoła Tuska na urząd to deklaruję - podpiszę Twój list otwarty..
-
2007/11/21 11:29:30
ten facet ma jakas chyba osobistą urazę do Kaczyńskich, bo tak na nich pluje ciągle, trochę równowagi prosze;-)))
po co tyle żółci? Miała być tylko miłość w wykonaniu GW...a jest bezlitosne tępeinie myslących inaczej i gdzie tolerancja? hihihi
-
2013/02/04 12:47:58
Do listu dołożyłbym też prośbę o łatwiejsze formularze zeznań podatkowych.
Próbowałem je wypełnić za pomocą ołówka i kalkulatora ale jednak bez aplikacji program do pit nie obeszło się. Czemu w tym kraju wszystko musi być takie trudne?